Aleksandra Szydłowska 21.03.2011
Polityka zagraniczna i bezpieczeństwo
Kolejne nazwiska na białoruskiej „czarnej liście”
ec.europa.eu

W poniedziałek na unijną „czarną listę” wpisano kolejnych przedstawicieli niedemokratycznego reżimu białoruskiego. Oznacza to objęcie ich sankcjami wizowymi oraz zamrożeniem aktywów. Ministrowie spraw zagranicznych UE postanowili w poniedziałek rozszerzyć ową listę o 19 nowych nazwisk, w tym sędziów skazujących opozycjonistów.

Niedługo po sfałszowanych wyborach prezydenckich na Białorusi, Unia Europejska podjęła decyzję o utworzeniu czarnej listy, na której obecność skutkuje przede wszystkim sankcjami wizowymi oraz zamrożeniem aktyw. Początkowo, na liście znalazło się 159 przedstawicieli reżimu, w tym sam przywódca Aleksander Łukaszenka oraz dwóch jego synów.

Decyzja Rady Ministrów Spraw Zagranicznych nie jest jeszcze przetłumaczona na wszystkie języki urzędowe UE. Dopiero po opublikowaniu jej w Dzienniku Urzędowym UE, aneksy do decyzji Rady UE, w których znajdują się nazwiska 19 osób, zostaną ujawnione. Jak na razie, pozostają one poufne dla opinii publicznej.

Już teraz jednak wiadomo, że na listę dopisano osoby związane z białoruskim wymiarem sprawiedliwości, które były bezpośrednio zaangażowane w wydawanie wyroków na tle politycznym. Sankcje wizowe dotkną także rektorów wyższych uczelni, z których wydalani są działający w opozycji studenci.
W piątek, szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zapowiedziała nowe sankcje wobec osób popierających oraz aktywnie uczestniczących w budowie reżimu Łukaszenki, poprzez brutalne zwalczanie opozycji. Dodatkowo wyraziła ona duże zaniepokojenie wobec informacji, w których mówi się o stosowaniu terroru, zastraszaniu i innych nieprawidłowościach w białoruskim wymiarze sprawiedliwości.

„UE potępia kontynuowanie zatrzymań, procesy i wyroki z przyczyn politycznych wobec przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego i liderów opozycji, w tym byłych kandydatów na prezydenta” – oświadczyła Ashton. Dodała także, że lista osób objętych ograniczeniami nie jest zamknięta. W związku z tym, że pozostaje ona cały czas otwarta, może podlegać ciągłej rewizji, biorąc pod uwagę rozwój sytuacji. W szczególności UE zamierza objąć nimi białoruskich urzędników, takich jak sędziowie i prokuratorzy, bezpośrednio zaangażowanych w wyroki osób na tle politycznym i w prześladowanie społeczeństwa obywatelskiego.

Źródło: europarl.pap.pl

Zostaw odpowiedź

Wraz z treścią komentarza będzie widoczny adres IP, z którego go wysyłasz.

Zobacz również
  • Opublikowano: 27.05.2015
    Komisja Europejska zaproponowała skonkretyzowane środki w zakresie zarządzania migracją w UE.  Zgodnie z propozycją KE, do Polski miałoby trafić 2659 imigrantów...
  • Opublikowano: 23.05.2015
    Ważne umowy z Rosją zostały odwołane przez parlament Ukrainy – w tym te o współpracy wojskowej i w dziedzinie wywiadu, wspólnej ochronie danych wywiadowczych or...
  • Opublikowano: 22.05.2015
    Dziś kończy się dwudniowy szczyt Partnerstwa Wschodniego w Rydze. Wypowiedzi polityków sugerują, że nie przyniesie on przełomowych decyzji. "Partnerstwo Wschodn...
Najnowsze w kategorii Polityka zagraniczna i bezpieczeństwo
Najpopularniejsze
Polecane wydarzenia
Współpraca
Partnerzy
Polecamy
Analiza UniaEuropejska.org
Wywiad
Warto przeczytać
  • Jagoda Smagłowska
    To jedna z nielicznych publikacji, która kompleksowo omawia temat unijnej dyplomacji. Pozwala przy tym czytelnikowi odpowiedzieć na pytanie: czy jest szansa, by Europa w sprawach polityki zagranicznej mogła mówić jednym głosem?
  • S. Wojciechowski, A. Potyrała (red.)
    to zbiór wyjątkowo dobrych i aktualnych tekstów, przygotowanych w ramach projektu badawczego pn. „Kluczowe Determinanty bezpieczeństwa Polski na początku XXI wieku”.
  • Małgorzata Zaleska (red.)
    ciekawa praca zbiorowa, która próbuje opisać pokryzysowy sektor bankowy w Unii Europejskiej i proponowane w jego zakresie reformy.
  • Marek Migalski
    Parlament Europejski – jedyna powoływana w wyborach powszechnych instytucja Unii Europejskiej. Jak funkcjonuje ten ogromny, bo liczący aż 751 posłów, organ?