K
Dorota Stachura
22.07.2014
Honor vs. pieniądze i stołek – czyli wartości po francusku

.

Mistral to wiatr katabatyczny, zimniejszy niż otoczenie. Pierwsze podmuchy zimna zanotowano w 2010 r., gdy Rosja złożyła wstępne zamówienie na cztery francuskie superokręty Mistral. W rosyjskich kręgach wojskowych ubolewano, że Rosja nie miała ani jednej takiej jednostki w roku 2008, w czasie konfliktu gruzińskiego. „Gdyby było inaczej, Gruzja byłaby już nasza”- żałował jeden z generałów.

Jeszcze zimniej zrobiło sięw czerwcu 2011 r., gdy Rosja i Francja podpisały pełny kontrakt na zakup dwóch wspomnianych okrętów dla rosyjskiej marynarki wojennej. Wartość transakcji szacuje się na ponad miliard euro, z czego Rosja już wpłaciła 700 mln.

Okręty Mistral to supernowoczesne jednostki, łączące w sobie cechy helikopterowców i okrętów dowodzenia. Mogą pomieścić około 30 helikopterów (jednocześnie może stratować i lądować sześć śmigłowców), 13 czołgów, 100 pojazdów desantowych, kilkuset komandosów, szpital na 50 łóżek i wyposażone w świetny sprzęt centrum dowodzenia zajmujące aż 900 metrów kw. Co najistotniejsze: Mistrale to jednostki ofensywno-desantowe, nie – obronne.

Mistral Sewastopol

Gdy zwróci się uwagę na nazwę jednego z zakontraktowanych i budowanych w stoczni w St. Nazaire dla Rosji Mistrali (Sewastopol), to – bez wnikania w szczegóły historii – znajdzie się odpowiedź, czy Rosja kiedykolwiek zrezygnowała z Krymu jako swojego terytorium.

Kontrakt francusko-rosyjski zakładał, że pierwsze dwa okręty zostaną w całości zbudowane w stoczni francuskiej, a dwa kolejne już w Rosji, ale bez osprzętu, by nie naruszać francuskiej tajemnicy wojskowej co do najnowocześniejszych technologii. Wydaje się jednak, że razem z Mistralami popłyną do Rosji i te sekrety, bo mając pierwsze dwa w pełni wyposażone okręty, rosyjscy specjaliści rozgryzą wszelkie znajdujące się na nich tajemnice. Na dodatek we Francji szkoli się 500 rosyjskich specjalistów do obsługi tych jednostek.

Krytyka ze strony USA odnośnie dozbrajania Rosji w tak wyspecjalizowany sprzęt – i to w obliczu kryzysu ukraińskiego – zirytowała decydentów francuskich. Wprawdzie początkowo minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius zapowiadał, że anulowanie dostawy okrętów jest brane pod uwagę, ale już w maju Francois Hollande zajął bardziej stanowcze stanowisko – tłumacząc, że skoro kontrakt został podpisany, to zostanie zrealizowany. Sytuacja polityczna nie interesowała prezydenta bardziej od kwestii finansowych i szans utrzymania stołka. Dla niego zrezygnowanie z dostarczenia Mistrali do Rosji byłoby przede wszystkim sankcją dla Francji. Jest więc przesądzone, że w październiku pierwszy okręt zostanie wydany Rosji.

Co do dotrzymania przez Francuzów warunków kontraktu nie miał od początku wątpliwości szef rosyjskiej dyplomacji Ławrow. Wątpliwości nie ma też – nawet w obliczu tragedii boeinga 777 – wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin. Ten ostatni (powołując się na pragmatyzm Francuzów) powiedział, że wątpi, by ci chcieli wziąć na swoje barki miliardowe odszkodowania.

Francuski „patriotyzm”

We Francji bardzo silne jest prorosyjskie lobby przemysłowe, uwikłane w wielkie pieniądze zarabiane na interesach z Rosją. Również francuskie kręgi wojskowe wrogo wręcz traktują propozycje zamrożenia kontraktu na helikopterowce. Dodatkowo stoczniowcy, bojąc się utraty pracy, chcą, by stocznie francuskie nadal pracowały nad jednostkami dla Rosji.

Na domiar złego prowadzący w sondażach Front Narodowy głosi ideę „patriotyzmu przemysłowego” i niezważanie na nic innego oprócz interesów francuskich. Podjęcie decyzji przez HollandeÔÇÖa o wycofaniu się z kontraktu byłoby zapewne honorowe wobec świata i w jakimś tam stopniu poprawiające bezpieczeństwo Ukrainy i innych zagrożonych przez rosyjskiego niedźwiedzia, ale przyczyniłoby się do powiększenia chybotania się – i tak już rekordowo niestabilnego – stołka francuskiego prezydenta.

Podczas ostatniego roboczego obiadu z dziennikarzami Hollande zapowiedział, że realizacja kontraktu na drugi z okrętów będzie zależna od postawy Rosji. Wydaje się jednak, że Francja nie wycofa się z intratnego dla niej kontraktu. Mistrale dla Rosji zostały przystosowane do pracy w temperaturze do -25o C. Kiedyś rosyjskiej zimie nie dał rady Napoleon. Czy teraz przyjdzie nam tylko czekać, że i francuski Mistral odmówi posłuszeństwa? Mało prawdopodobne. No, chyba że Rosja weźmie za kolejny cel zimną północ…


Portal UniaEuropejska.org jest platformą swobodnej wymiany opinii dziennikarzy oraz czytelników. Poglądy wyrażone w komentarzach i felietonach są poglądami ich autorów. Osoby mające odrębne zdanie na temat poruszanej problematyki zachęcamy do rzetelnej polemiki na łamach portalu.

Zostaw odpowiedź

Wraz z treścią komentarza będzie widoczny adres IP, z którego go wysyłasz.

Encyklopedia
  • Europejski Obszar Gospodarczy (EOG) to porozumienie, na mocy którego utworzono strefę wolnego handlu i Wolny Rynek na terenie państw Unii Europejskiej oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA).
  • Traktat o Unii Europejskiej (TUE) to umowa międzynarodowa, wiążąca obecnie 28 państw europejskich , stanowiąca, obok Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), podstawę prawną dla powstania i funkcjonowania Unii Europejskiej. Artykuł 50 reguluje wystąpienie kraju z UE.
  • Unia Gospodarcza i Walutowa (UGW) to jeden z elementów współpracy w ramach Unii Europejskiej, mający na celu ustanowienie wspólnej waluty – euro, przeniesienie polityki pieniężnej na szczebel wspólnotowy oraz dążenie do jednolitej polityki gospodarczej.
Warto przeczytać
Współpraca
Partnerzy