K
Piotr Kallalas
12.01.2016
Czarnogóra, kraj z aspiracjami

Pomimo ciężkich (geopolitycznie) czasów, wśród wszystkich krajów regionu, to Czarnogóra jest obecnie postrzegana jako państwo o największych możliwościach na wejście do Unii Europejskiej.

Czarnogóra to jedno z najmłodszych państw Europy. Od 2006 roku po oderwaniu się, w wyniku referendum, od Serbii stopniowo i regularnie buduje swoją politykę i tożsamość na arenie międzynarodowej. Jest już członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych i Rady Europy. Mówi się o przyszłorocznym wejściu do NATO, a także perspektywie wejścia do Unii Europejskiej. Czarnogóra ze strategicznego punktu widzenia jest miejscem najwyższej wagi.

Jeśli uwzględnić dane statystyczne to Czarnogóra nie robi piorunującego wrażenia. Jest mniejsza od województwa pomorskiego i mieszka tu 650 tys. osób. Całego państwa broni armia składająca się z zaledwie 2 tys. żołnierzy (co ciekawe nie przeszkadza im to w udziale w siłach międzynarodowych). Dużą część kraju zajmuje masyw górski, co sprawia, że pomimo małej populacji ulice u podnóża są zawsze tłoczne i pełne życia. Społeczeństwo jest wyraźnie zróżnicowane. Większość stanowią Czarnogórcy, jednak około 24% populacji to Serbowie, a niecałe 9% stanowią Bośniacy. Można zaobserwować, także odrębność religijną – 72% społeczeństwa to prawosławni, 19% muzułmanie, natomiast katolicy to tylko 3-4%. Gospodarka jest oczywiście proporcjonalna do terytorium i opiera się głównie na turystyce, rolnictwie i przemyśle aluminiowym.

Strefy wpływów

Wymienione elementy budują czarnogórską mozaikę. Jednak nie to sprawiło, że Podgorica stała się ośrodkiem, o którego wpływy walczą wielkie mocarstwa. Chodzi oczywiście o położenie. Co prawda wielka geopolityka skupia się obecnie wokół Pacyfiku, jednak to Morze Śródziemne pozostaje ciągle miejscem strategicznym. Jego południowe wody są obecnie terenem ciężkich konfliktów i ścierania się sił nie tylko tych lokalnych, ale i „zimnowojennych”. Czarnogóra, która oderwała się od Serbii, oderwała się także od Rosji i od tej pory stała się krajem nęconym zarówno przez Zachód, jak i zachęcanym do powrotu pod władanie Moskwy. Za przykład może posłużyć prośba Rosjan, którą mieli wystosować do Podgoricy, o wykorzystanie infrastruktury portowej – spotkało się to jednak z odmową.

Należy dodać, że Bałkany to ciągle „gorący kocioł”. Czarnogóra graniczy z dwoma najmniej stabilnymi „tworami” wojen bałkańskich – z Kosowem i Bośnią i Hercegowiną. Kolejni sąsiedzi to prorosyjska Serbia oraz Albania, która z kolei jest silnie skonfliktowana z niemal wszystkimi krajami w regionie. Sytuacji nie ułatwia oczywiście różnorodność religijna, ale także wszechobecnie panujące ubóstwo, wysokie bezrobocie i małe perspektywy rozwojowe, jakie dotykają wymienione tereny. Jest to cały czas niestabilna część Europy i pozostaje podatna na wpływy sił zewnętrznych.

Orientacja – Zachód

Pakt Północnoatlantycki był ( i jest) często krytykowany za pewną ospałość w porównaniu do stanowczej polityki Putina, który precyzyjnie rozgrywa i lokuje swoje wpływy. Ostatni raz NATO uległo rozszerzeniu w 2009 roku, gdy Chorwacja i Albania przyłączyły się do Sojuszu. Przez 6 lat sytuacja na arenie międzynarodowej zmieniła się diametralnie i uległa wyraźnemu zaostrzeniu.  Wydaje się jednak, że obecnie Sojusz zapunktował i to wyjątkowo celnie. W 2006 roku, podczas szczytu jaki miał miejsce na Łotwie, Podgorica oficjalnie przyłączyła się do Partnerstwa na Rzecz Pokoju – specjalnego programu, który integruje państwa z Sojuszem, a także jest swoistym ujawnieniem zamiaru wstąpienia do Paktu Północnoatlantyckiego. Determinacja Czarnogóry była tak silna, iż skutkowała indywidualnym programem partnerskim od 2009 roku i początkiem głębokich reform. 2 grudnia 2015 roku Jens Stoltenberg ogłosił, iż Pakt oficjalnie zaprasza Czarnogórę i prawdopodobnie wejdzie ona w szeregi struktur na tegorocznym szczycie w Warszawie. Jest to pierwszy tak wyraźny sygnał, że NATO nie oddaje pola na Bałkanach.

Czas na Unię

Rosja wielokrotnie zwracała uwagę, iż poparcie dla wstąpienia do Sojuszu w samej Czarnogórze jest niewielkie i wymaga rozpisania referendum. Trudno się z tym nie zgodzić, ponieważ  sondaże (co prawda z 2009 roku) informowały, że większość społeczeństwa odpowiedziałaby się przeciwko wstąpieniu do NATO. Dopiero ubiegłoroczne badanie daje nieznaczną przewagę na korzyść Paktu. Co ciekawe, poparcie dla Unii Europejskiej jest o wiele większe i tu Rosja nie mogłaby polemizować. Od 2010 roku Czarnogóra jest oficjalnym kandydatem wejścia do Wspólnoty i obecnie trwa proces negocjacyjny. Pomimo tego, że w Podgoricy „już” płaci się w euro, to droga do Brukseli będzie o wiele dłuższa od tej do Waszyngtonu. Wydaje się, że zapał unijnych przywódców może być determinowany, prócz dużych barier ekonomicznych i systemowych, także odległością do Moskwy. Jednak obecne władze Podgoricy są silnie ukierunkowane na Zachód i nie oglądają się już na bratni Belgrad, który na drodze do integracji został daleko w tyle.  

W przeciwieństwie do Serbii, Czarnogóra w krótkim czasie była zmuszona budować swoje stosunki międzynarodowe na nowo. Poradziła i radzi sobie z tym nad wyraz dobrze. Jest to zasługa premiera Milo Dukanovica, który od przeszło dwudziestu lat realnie kieruje polityką państwa. Lista zarzutów, jakie zgłasza opozycja pod jego adresem jest długa (korupcja, niejasne związki z biznesem i sam fakt dosyć autorytarnego czasowo stażu w rządzeniu), jednak dopóki premier ma włączony „zachodni kierunkowskaz” to pozostanie politykiem z brukselskiej bajki.

Pomimo ciężkich (geopolitycznie) czasów, wśród wszystkich krajów regionu, to Czarnogóra jest obecnie postrzegana jako państwo o największych możliwościach na wejście do Unii Europejskiej. Świadczy o tym tempo negocjacji. Z 35 rozdziałów  akcesyjnych, otwarto już 22, z czego 2 tymczasowo zamknięto. Co prawda nikt jeszcze nie śmie opiniować wstępnej daty zakończenia negocjacji, jednak politycy w Podgoricy zapewniają o swojej determinacji w dalszej drodze i informują o kolejnych reformach.

Pozwala to z optymizmem patrzeć w przyszłość.


Portal UniaEuropejska.org jest platformą swobodnej wymiany opinii dziennikarzy oraz czytelników. Poglądy wyrażone w  komentarzach i felietonach są poglądami ich autorów. Osoby mające odrębne zdanie na temat poruszanej problematyki zachęcamy do rzetelnej polemiki na łamach portalu.

Zostaw odpowiedź

Wraz z treścią komentarza będzie widoczny adres IP, z którego go wysyłasz.

Encyklopedia
  • Europejski Obszar Gospodarczy (EOG) to porozumienie, na mocy którego utworzono strefę wolnego handlu i Wolny Rynek na terenie państw Unii Europejskiej oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA).
  • Traktat o Unii Europejskiej (TUE) to umowa międzynarodowa, wiążąca obecnie 28 państw europejskich , stanowiąca, obok Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), podstawę prawną dla powstania i funkcjonowania Unii Europejskiej. Artykuł 50 reguluje wystąpienie kraju z UE.
  • Unia Gospodarcza i Walutowa (UGW) to jeden z elementów współpracy w ramach Unii Europejskiej, mający na celu ustanowienie wspólnej waluty – euro, przeniesienie polityki pieniężnej na szczebel wspólnotowy oraz dążenie do jednolitej polityki gospodarczej.
Warto przeczytać
Współpraca
Partnerzy