K
Dr Sławomir Sadowski
08.02.2016
Co dalej z Schengen?

Czy Unia zdecyduje się zrezygnować z dorobku strefy Schengen, by przeciwdziałać kryzysowi migracyjnemu?

Likwidacja strefy Schengen jest dzisiaj mało prawdopodobna, jednak dynamika zdarzeń, a zwłaszcza gwałtowny zwrot stosunku Europejczyków do przybyszów z zewnątrz, szczególnie ze świata islamu, może doprowadzić do przejęcia władzy w wielu krajach Unii Europejskiej przez ugrupowania antyimigranckie i niechętne integracji, a w konsekwencji do zamykania się poszczególnych państw i przywracania systemów granicznych.

System zwany Schengen rozwijany jest w odniesieniu do części krajów europejskich od 1985 r., a jego istotą jest zniesienie kontroli osób przekraczających granice, w zamian za wzmocnienie współpracy w zakresie bezpieczeństwa i polityki azylowej. Obecnie strefa Schengen obejmuje 26 krajów europejskich. Rozwiązanie to uważane jest za jedno z najdonośniejszych osiągnięć integracji europejskiej i do 2015 r. w zasadzie nikt nie kwestionował jego istnienia, a wręcz szereg krajów (Rumunia, Bułgaria, Chorwacja) czyniły wiele, by osiągnąć standardy umowy i wejść do strefy Schengen.

Sytuacja radykalnie zmieniła się w 2015 r., kiedy to ludzie stłoczeni w obozach dla uchodźców w Syrii, czy żyjący od lat w warunkach tymczasowości mieszkańcy Iraku, Afganistanu, Erytreii i szeregu innych państw, nie wytrzymali i ruszyli jak nomadowie na poszukiwanie lepszych warunków życia. Ruch ten został spotęgowany przez działania niektórych krajów Unii Europejskiej, głównie Niemiec, których kanclerz Angela Merkel zadeklarowała przyjęcie wszystkich uchodźców. W efekcie na granicę Unii Europejskiej od wyspy Lamedusa u wybrzeży Afryki, po przylądek północny na granicy rosyjsko – norweskiej, dotarła ponad milionowa rzesza ludzi (uchodźców, migrantów ekonomicznych i innych), która na wielu odcinkach usiłowała, często skutecznie, wtargnąć do europejskiej „ziemi obiecanej”. Skala zjawiska była tak potężna, że zaskoczyła wszystkich, a jednocześnie uświadomiła Europejczykom jak nieszczelny jest system Schengen, zwłaszcza jego zewnętrzna granica.

Na tym tle doszło w Europie do sporu o sposób przyjmowania migrantów, którego skrajnymi biegunami były postawa Niemiec zachęcająca do przyjmowania jak największej liczny uchodźców, w zasadzie początkowo bez ściślejszej kontroli na granicy, a z drugiej strony Węgier, które usiłowały kontrolować przepływ ludzi przez zewnętrzną granicę Unii. Część elit europejskich oskarżyło Węgry o działania niehumanitarne, ksenofobię itp. Problem okazał się jednak na tyle poważny, że jego rozwiązaniem zajęły się nie tylko państwa członkowskie, lecz również najważniejsze organy Unii Europejskiej. Działania te okazują się stosunkowo mało efektywne i ślamazarne, co prowadzi do nieustannego wzrostu nastrojów antyimigranckich. Nastroje antyimigranckie spotęgowały jesienne zamachy terrorystyczne w Paryżu i wydarzenia w Kolonii w czasie sylwestra 2015 r., a także informacje, że część terrorystów przybyło do Europy wraz z falą uchodźców. W efekcie, polityką migracyjną i azylową w Europie zaczął rządzić strach, którego skutkiem jest chęć odgrodzenia się od krajów, z których mogłyby przywędrować zagrożenia. Dla wielu najprostszym rozwiązaniem wydaje się być przywrócenie kontroli na granicach, acz nie do końca zdają sobie oni sprawę z tego, co to mogłoby oznaczać dla Unii Europejskiej, a w konsekwencji także dla ich krajów. Jakie więc mogą być tego skutki?

Kosztowna odbudowa kontroli

Po pierwsze należałoby odtworzyć kontrolę na granicach wewnętrznych państw Unii, co byłoby ogromnym przedsięwzięciem organizacyjnym, wymagającym nie tylko odbudowy przejść granicznych, lecz także systemu osobowego i technicznego kontroli linii granicznych, obejmujących w krajach Unii Europejskiej kilkadziesiąt tysięcy kilometrów. Wiąże się z tym także konieczność odbudowy granicznego systemu celnego. Kontrola graniczna spowodowałaby wzrost kosztów transferów granicznych, zarówno w wymiarze czasu, jaki i finansowym, w konsekwencji uderzyłoby to w jedną z głównych swobód europejskich, czyli działanie jednolitego rynku wewnętrznego. Byłoby to cofnięcie procesu integracji europejskiej o kilkadziesiąt lat wstecz. Ponadto, skutkiem wprowadzenia kontroli na granicach byłoby rozparcelowanie transgranicznych społeczności lokalnych i regionalnych, które powstały w ciągu istnienia systemu Schengen, a w konsekwencji przywrócenie funkcji granicy polegającej na nie tylko rozgraniczeniu administracyjnym, lecz także podziałach społeczności lokalnych.

Co zrobi Unia?

Skutki ekonomiczne i społeczne przywrócenia kontroli granicznej trudne są dzisiaj do oszacowania, aczkolwiek wydają się na tyle poważne, że politycy europejscy nie zdecydują się na pogrzebanie strefy Schengen, acz będą zapewne grać tym instrumentem w celu osiągniecia doraźnych korzyści na wewnętrznej scenie politycznej.

Wydaje się, że europejska polityka azylowa i polityki w tym zakresie poszczególnych państw członkowskich będą póki co dwoiste. Organy Unii Europejskiej będą dążyły do rozwiązania problemu emigranckiego poprzez uszczelnienie zewnętrznej granicy, zwiększenie działań na rzecz zahamowania migracji w krajach pochodzenia oraz wzmocnienie (weryfikację zasad?) wspólnej polityki azylowej. Natomiast władze poszczególnych państw będą prowadziły politykę dwutorową. Z jednej strony będą starały się zachować nienaruszalność strefy Schengen, ale jednocześnie na użytek swojego elektoratu będą proponowały czasowe zawieszenie strefy w imię rzekomej poprawy bezpieczeństwa wewnętrznego kraju. Polityka taka będzie próbą odpowiedzi na wzrost nastrojów antyimigranckich, które mogą wymusić na siłach politycznych poszczególnych krajów krótko lub długotrwałe przywrócenie kontroli granicznej. Świadczy o tym wzrost poparcia dla ugrupowań antyimigranckich w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Włoszech, Norwegii, Węgrzech i innych.  W istocie rzeczy nie stanowi to większego zagrożenia dla strefy Schengen, a jest wyłącznie próbą obniżenia napięcia społecznego wynikającego z problemu migracyjnego.

System kwotowy zagraża Schengen

Głównym zagrożeniem dla Schengen jest tzw. „system kwotowy”, który zobowiązuje państwa członkowskie Unii Europejskiej do przyjęcia pewnej liczby uchodźców, a w konsekwencji uruchomienia systemu uniemożliwiającego im opuszczenie kraju, do którego zostali „przypisani”. Trudno im oczywiście ograniczyć swobodę poruszania w strefie Schengen, a więc przywrócenie kontroli granicznej byłoby jakimś rozwiązaniem. Pojawia się jednak pytanie, dlaczego niezdolność Europejczyków do rozwiązania problemu uchodźców ma uderzać w jedno z głównych osiągnięć integracji europejskiej?

Podsumowując, jak się wydaje, ograniczenie lub likwidacja strefy Schengen jest dzisiaj mało prawdopodobna, jednak dynamika zdarzeń, a zwłaszcza gwałtowny zwrot stosunku Europejczyków do przybyszów z zewnątrz, zwłaszcza ze świata islamu, może doprowadzić do przejęcia władzy w wielu krajach Unii Europejskiej przez ugrupowania antyimigranckie i niechętne integracji, a w konsekwencji do zamykania się poszczególnych państw i przywracania systemów granicznych.

Dr Sławomir Sadowski jest adiunktem w Zakładzie Stosunków Międzynarodowych, Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Specjalista w zakresie historii i współczesnego bezpieczeństwa międzynarodowego oraz integracji europejskiej.


Portal UniaEuropejska.org jest platformą swobodnej wymiany opinii dziennikarzy oraz czytelników. Poglądy wyrażone w  komentarzach i felietonach są poglądami ich autorów. Osoby mające odrębne zdanie na temat poruszanej problematyki zachęcamy do rzetelnej polemiki na łamach portalu.

Zostaw odpowiedź

Wraz z treścią komentarza będzie widoczny adres IP, z którego go wysyłasz.

Encyklopedia
  • Europejski Obszar Gospodarczy (EOG) to porozumienie, na mocy którego utworzono strefę wolnego handlu i Wolny Rynek na terenie państw Unii Europejskiej oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA).
  • Traktat o Unii Europejskiej (TUE) to umowa międzynarodowa, wiążąca obecnie 28 państw europejskich , stanowiąca, obok Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), podstawę prawną dla powstania i funkcjonowania Unii Europejskiej. Artykuł 50 reguluje wystąpienie kraju z UE.
  • Unia Gospodarcza i Walutowa (UGW) to jeden z elementów współpracy w ramach Unii Europejskiej, mający na celu ustanowienie wspólnej waluty – euro, przeniesienie polityki pieniężnej na szczebel wspólnotowy oraz dążenie do jednolitej polityki gospodarczej.
Warto przeczytać
Współpraca
Partnerzy