K
Dr Justyna Miecznikowska
05.06.2014
Austriackie eurowybory: chadecy na czele, groźni wolnościowcy

.

Austriackie wybory do PE wygrały ugrupowania proeuropejskie, jednak – podobnie jak w wielu innych państwach – w ich wyniku na znaczeniu zyskały również partie eurosceptyczne, otwarcie krytykujące Unię Europejską.

W niedzielę 25 maja 2014 r., podobnie jak w większości państw członkowskich Unii Europejskiej, Austriacy wybierali eurodeputowanych. W rywalizacji o 18 mandatów do Parlamentu Europejskiego przypadających Austrii, uczestniczyło 9 komitetów wyborczych.

Wolnościowcy podwajają wynik

Wynik wyborów w Austrii pozornie potwierdził tendencje występujące na europejskiej scenie politycznej. W porównaniu bowiem z elekcją z 2009 r., populistyczna Wolnościowa Partia Austrii (FPËŽ) Christiana Strache, otwarcie krytykująca Unię Europejską oraz postulująca referendum w sprawie wystąpienia Austrii z UE, odnotowała wyraźny wzrost poparcia – o prawie 8 pkt. proc., podwajając tym samym liczbę swoich mandatów w Parlamencie Europejskim.

Wolnościowcy deklarują, iż w PE zasilą szeregi eurosceptycznej frakcji i w nowej grupie politycznej zasiądą razem z Frontem Narodowym Marine Le Pen.

Zwycięstwo ugrupowań proeuropejskich

De facto zwycięzcą wyborów do Parlamentu Europejskiego w Austrii zostały jednak ugrupowania proeuropejskie (chadecy, socjaldemokraci, zieloni, liberałowie), które łącznie uzyskały około 73 proc głosów. Zarówno chadecy (ËŽVP), jak i socjaldemokraci (SPËŽ) zdobyli po 5 mandatów, zieloni (Gr├╝ne) 3 mandaty, a liberałowie z nowo utworzonego ugrupowania NEOS otrzymali jeden mandat. Najwięcej głosów w skali kraju (27 proc.) zdobyli chadecy, choć w porównaniu z elekcją sprzed 5 lat musieli pożegnać się z jednym mandatem.

Zdecydowanie powody do triumfu mieli natomiast austriaccy Zieloni, osiągając najlepszy rezultat w dotychczasowej rywalizacji do PE (aż 13,9 proc).

FPËŽ liczyło na więcej

Eurosceptyczne ugrupowanie FPËŽ, zdobywając 4 miejsca w PE, przejęło głosy zarówno populistycznej partii Stronacha (Team Stronach), która mimo ubiegłorocznego sukcesu w wyborach do Rady Narodowej zdecydowała się nie kandydować w wyborach do PE, jak i Hansa Petera Martina (eurodeputowanego z VII kadencji PE), który również zrezygnował z udziału w europejskiej elekcji.

Pomimo sukcesu, oczekiwania wolnościowców były zdecydowanie wyższe – przedwyborcze sondaże wskazywały, że partia Christiana Strache może liczyć nawet na 27 proc. głosów. Wiarę w tak bezapelacyjne zwycięstwo populistów podtrzymywało przeświadczenie, że FPËŽ zdystansuje rywali i przejmie cały eurosceptyczny elektorat. Jeszcze w 2009 r. niechętne UE ugrupowania zdobyły w sumie 35 proc. głosów w Austrii.

Z pewnym rozczarowaniem wolnościowcy przywitali ostatecznie osiągnięty 17,7-proc. wynik wyborczy. Pozostałe ugrupowania, w tym prawicowo-populistyczny Sojusz na rzecz przyszłości Austrii (BZËŽ), nie przekroczyły 4 proc. progu wyborczego.

Stosunek do UE narzędziem politycznym

Eurosceptycyzm Austriaków jest od lat katalizatorem większej obecności tematyki UE w programach i rywalizacji partyjnej podczas wyborów, tak krajowych jak i europejskich. Stosunek do UE od 1995 roku, kiedy Austria przystąpiła do jej struktur, stał się istotnym czynnikiem, który współkształtuje rys programowy ugrupowań w Austrii. Partie opozycyjne, takie jak FPËŽ, instrumentalnie wykorzystują temat integracji europejskiej w politycznej rywalizacji, aby zyskać tożsamość programową i wyróżnić się na tle innych ugrupowań politycznych oraz pozyskać głosy eurosceptycznych wyborców. Niechęć do integracji europejskiej nie jest zatem tyle wynikiem ideologicznych przesłanek, co wyrachowanej strategii politycznej.

Austriacy przychylni Unii

Jeszcze do niedawna austriacki socjolog Peter Ulram określał mocno zdystansowany wobec integracji europejskiej stosunek większości Austriaków jako postawę wahającą się od pragmatycznej kalkulacji kosztów i korzyści z członkostwa w UE, po emocjonalny dystans oraz wyczekujący sceptycyzm zabarwiony ponurym tonem.

Ale ostatnie badanie Eurobarometru z końca 2013 r. pokazało, że na przestrzeni ostatnich latnastawienie Austriaków do Unii Europejskiej poprawia się. Choć nadal utrzymuje się niechęć do integracji europejskiej i brak zaufania do instytucji unijnych, to na tle pogrążającej się w coraz większym eurosceptycyzmie Europy krytyczniej od Austriaków na Unię patrzą Czesi, Finowie, Portugalczycy, Brytyjczycy, Cypryjczycy oraz Grecy. Pomimo bowiem swojego eurosceptycyzmu ponad dwie trzecie Austriaków popiera wspólną walutę i dostrzega zalety unii monetarnej, a od Unii oczekuje intensywnych działań ukierunkowanych na wyjście z kryzysu.

Dr Justyna Miecznikowska, politolog w Instytucie Europeistyki Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego


Portal UniaEuropejska.org jest platformą swobodnej wymiany opinii dziennikarzy oraz czytelników. Poglądy wyrażone w komentarzach i felietonach są poglądami ich autorów. Osoby mające odrębne zdanie na temat poruszanej problematyki zachęcamy do rzetelnej polemiki na łamach portalu.

Zostaw odpowiedź

Wraz z treścią komentarza będzie widoczny adres IP, z którego go wysyłasz.

Encyklopedia
  • Europejski Obszar Gospodarczy (EOG) to porozumienie, na mocy którego utworzono strefę wolnego handlu i Wolny Rynek na terenie państw Unii Europejskiej oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA).
  • Traktat o Unii Europejskiej (TUE) to umowa międzynarodowa, wiążąca obecnie 28 państw europejskich , stanowiąca, obok Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), podstawę prawną dla powstania i funkcjonowania Unii Europejskiej. Artykuł 50 reguluje wystąpienie kraju z UE.
  • Unia Gospodarcza i Walutowa (UGW) to jeden z elementów współpracy w ramach Unii Europejskiej, mający na celu ustanowienie wspólnej waluty – euro, przeniesienie polityki pieniężnej na szczebel wspólnotowy oraz dążenie do jednolitej polityki gospodarczej.
Warto przeczytać
Współpraca
Partnerzy